Pozycja   Klub   Punkty
1Lechia GdańskLechia Gdańsk Lechia Gdańsk 665
Pełna Tabela - zobacz więcej...
Premiumliga.pl - to społeczność Kibiców piłki nożnej.
Jeśli masz telefon w sieci Orange to zarejestruj się i dołącz do społeczności Kibiców Lechii Gdańsk.

Odwiedź także oficjalny serwis klubowy
< >

Dołącz

Wybierz STARTER
Swojego Klubu

Oferta

Zaprenumeruj Newsletter!

Prosto na Twoją skrzynkę!

Dołącz do nas!

Dokonaj Transferu Roku! Dołącz do nas.

Posiadasz numer w sieci Orange?
Zarejestruj się!

Lechia: Zatrzymać Białą Gwiazdę

11.09

2009
Od ostatniego spotkania ze Śląskiem Wrocław minęły już prawie dwa tygodnie (wszystko za sprawą przerwy w rozgrywkach, spowodowaną spotkaniami Reprezentacji, - z jakimi wynikiem?! Nie trzeba chyba nikomu przypominać...). Biało-zieloni zaraz na początku tej przerwy, przeszli badania wydolnościowe i motoryczne, które pozwoliły na dopasowanie najbardziej odpowiedniego planu treningowego.
 

W porównaniu do 18-stki meczowej powołanej na mecz ze Śląskiem zaszła tylko jedna zmiana. Ze składu, z powodu kontuzji, wyskoczył Peter Cvirik. Słowak boryka się z problemami zdrowotnymi już od ponad trzech tygodni (Problemy Cvirika po meczu z Polonią - przyp. red.)., jednak uraz doznany podczas wtorkowego spotkania skutecznie wyklucza go z gry w najbliższym spotkaniu. Na szczęście do zdrowia powrócił Hubert Wołąkiewicz, który nie wystąpił w spotkaniu z Wrocławianami, także z powodu kontuzji.

 

Lechiści zdają sobie sprawę, że czeka ich w niedzielę nie zwykle trudna przeprawa, jednak jak wszyscy zgodnie podkreślają nie mają się zamiaru położyć tylko, dlatego, iż przyjeżdża do Gdańska - Mistrz Polski. W gdańskim obozie wszyscy czekają na przełamanie się łotewskiego napastnika Ivansa Lukjanovsa. „Wania" od początku sezonu wybiega w podstawowej jedenastce jednak bramki jeszcze nie udało mu się zdobyć, a jak wszem i wobec powtarza, potrzebuje jej, aby się przełamać do zdobywania kolejnych (Potrzebuję bramki - dop. red.)

 


Wiślacy po fatalnym początku sezonu i kompromitacji z Levadią Talin, starają się zmazać wielką plamę. Póki, co robią to z bardzo dobrym skutkiem, ponieważ po pięciu kolejkach są liderem Ekstraklasy i na mają na swoim koncie komplet punktów. W obozie Białej Gwiazdy podchodzą jednak do spotkania z należytym dystansem.

 

Lechia to poukładany zespół, dodatkowo wzmocniony Pawłem Nowakiem i Igorsem Ljukanovsem, którzy świetnie wkomponowali się w drużynę. Dzięki nim Lechia będzie groźniejsza w ataku pozycyjnym, ale musimy też pamiętać o kontratakach, które mogą okazać się bardzo niebezpieczne. Tu główne role mogą grać szybcy i dynamiczni skrzydłowi - tak Rafał Janas , asystent Macieja Skorży, na oficjalnej stronie Wisły (www.wisla.krakow.pl) ocenia Biało-zielonych.

 

 


Wiślacy do Gdańska wyjadą już dziś późnym wieczorem. Na jutro zostały zaplanowane zajęcia Białej Gwiazdy na obiektach przy T29. Trening Mistrzów Polski będzie otwarty dla publiczności, a wszyscy chętni do oglądnięcia zajęć powinni stawić się już jutro o godz. 17 przy bocznym boisku na Traugutta 29.

 

Początek spotkania w niedzielę o godz. 16:45. Wszystkim chętnym, którzy jeszcze nie nabyli wejściówek na to spotkanie, radzimy się pośpieszyć, ponieważ w sprzedaży pozostało już tylko ok. półtora tysiąca kart wstępu.

 


P.S - Jest jeszcze jedna taka drużyna, która od początku sezonu „idzie jak burza" i wygrywa każde ligowe spotkanie. To Lechia II, występująca w IV lidze. Biało-zieloni wygrali do tej pory sześć spotkań...miejmy jednak nadzieję, że Wiślacy nie wezmą przykładu z gdańskiego zespołu i ich passa zostanie przerwana...